Pala- dolomitowy płaskowyż

Pala- dolomitowy płaskowyż

Jak wiecie w Dolomitach jesteśmy zakochani i spędzamy tam regularnie nasze urlopy. Tak, tak wiem…. Przecież jest tyle innych miejsc. Owszem jest ale powiem Wam , że im częściej jesteśmy w tych niezwykłych górach tym nasz apetyt na kolejne szlaki wzrasta. Trochę ich już przeszliśmy ale ciagle nam mało i mało, a patrząc na możliwości czyli na ilość dolomitowych grup, dolin i szczytów zawsze jest w czym wybierać. Tym razem zapuściliśmy się w wysunięty najbardziej na południe zakątek czyli w rejon grupy Pala. Jest to największa powierzchniowo grupa Dolomitów, której poszczególne części krajobrazowo bardzo różnią się między sobą. Pala powala klejnotami górskiego krajobrazu, a swoimi rozmiarami i dzikością zaskakuje płaskowyż Altipiano di Pala, który jest najbardziej charakterystycznym elementem krajobrazu Pali i który stał się celem naszej pierwszej wycieczki w tej krainie. Zapraszamy Was w świat księżycowych i niepowtarzalnych widoków. 

Zobacz więcej

Please follow and like us:

W masywie Civetty – Lago di Coldai

W masywie Civetty – Lago di Coldai

W dzisiejszym wpisie chciałam opowiedzieć o ciekawej i bardzo pięknej wycieczce w rejonie Civetty. Szlak nie tak popularny jak wokół Tre Cime di Lavaredo ale zasługuje napewno na uwagę ze względu na bajkowe zielone krajobrazy kontrastujące z zimnymi i nieprzystępnymi ścianami Civetty. Dolomity mają wiele twarzy, a dzisiaj trochę o tej bardziej alpejskiej ale jednocześnie zachowującej swoje surowe oblicze.

Zobacz więcej

Please follow and like us:

Tre Cime di Lavaredo – dolomitowy klasyk

Tre Cime di Lavaredo – dolomitowy klasyk

Chyba każdy z nas widział Tre Cime di Lavaredo w telewizji, na widokówkach ( tak, to moje czasy:) ) , czy na zdjęciach w internecie. Ja również dawno temu w ten sposób zobaczyłam je po raz pierwszy i od razu znalazły się na liście wymarzonych miejsc, które w przyszłości chciałam odwiedzić. Marzenie udało się zrealizować i w czasie tegorocznych wakacji stanęliśmy u stóp majestatycznych Tre Cime po raz drugi. Zapraszam w świat gdzie strome skalne ściany witają się z przepływającymi chmurami, a te dyskretnie zasłaniają oblicze iglic, wymagając od obserwatora cierpliwości, bo przecież to co nieoczywiste „smakuje” najlepiej.

Zobacz więcej

Please follow and like us:

GIRO dei CINQUE LAGHI CZYLI TATRZAŃSKI KLIMAT Z DOLOMITAMI W TLE

GIRO dei CINQUE LAGHI CZYLI TATRZAŃSKI KLIMAT Z DOLOMITAMI W TLE

Mając chwilę wolnego czasu często zastanawiamy się nad planami wyjazdowymi na przyszłość, nad wakacjami, długimi weekendami czy nawet krótkimi jednodniowymi wypadami w najbliższe góry. Mapy, przewodniki, przeliczanie czasów i wybieranie najbardziej optymalnej trasy. Przygotowanie jest tak samo ekscytujące jak sama wyprawa. Wiemy, że nie tylko my tak mamy:) i w związku z tym zamieszczam kolejny wpis z Dolomitów , który być może będzie inspiracją na kolejne wakacje.

Zobacz więcej

Please follow and like us:

CHWILOWY POWRÓT DO WAKACJI – Schronisko Tuckett

Chwilowy powrót do wakacji.
Schronisko Tucket

W tym roku odwiedziliśmy Dolomity Brenta z Madonna di Campiglio na czele. Kurort jak kurort , tętni życiem i przelewa się przez niego masa turystów więc szybko uciekliśmy w góry. Celem naszej wycieczki jest schronisko Tuckett. Jest to jedno z najczęściej odwiedzanych schronisk w Brencie więc przed oczyma pojawia się obraz Giewontu i kilkugodzinna kolejka na szczyt. Nic jednak bardziej mylnego, na szczęście! Na samym szlaku spotykamy zaledwie kilka osób, trochę tłoczniej jest przy samym schronisku, które leży na krzyżówce kilku szlaków.

Zobacz więcej

Please follow and like us: