Tre Cime di Lavaredo – dolomitowy klasyk

Tre Cime di Lavaredo – dolomitowy klasyk

Chyba każdy z nas widział Tre Cime di Lavaredo w telewizji, na widokówkach ( tak, to moje czasy:) ) , czy na zdjęciach w internecie. Ja również dawno temu w ten sposób zobaczyłam je po raz pierwszy i od razu znalazły się na liście wymarzonych miejsc, które w przyszłości chciałam odwiedzić. Marzenie udało się zrealizować i w czasie tegorocznych wakacji stanęliśmy u stóp majestatycznych Tre Cime po raz drugi. Zapraszam w świat gdzie strome skalne ściany witają się z przepływającymi chmurami, a te dyskretnie zasłaniają oblicze iglic, wymagając od obserwatora cierpliwości, bo przecież to co nieoczywiste „smakuje” najlepiej.

Czytaj dalej Tre Cime di Lavaredo – dolomitowy klasyk

GIRO dei CINQUE LAGHI CZYLI TATRZAŃSKI KLIMAT Z DOLOMITAMI W TLE

GIRO dei CINQUE LAGHI CZYLI TATRZAŃSKI KLIMAT Z DOLOMITAMI W TLE

Mając chwilę czasu często zastanawiamy się nad planami wyjazdowymi na przyszłość, nad wakacjami, długimi weekendami itp. Wiemy, że nie tylko my tak mamy:) i w związku z tym zamieszczam kolejny wpis z Dolomitów , który być może będzie inspiracją na kolejne wakacje.

Czytaj dalej GIRO dei CINQUE LAGHI CZYLI TATRZAŃSKI KLIMAT Z DOLOMITAMI W TLE

CHWILOWY POWRÓT DO WAKACJI – Schronisko Tuckett

Chwilowy powrót do wakacji.
Schronisko Tucket

W tym roku odwiedziliśmy Dolomity Brenta z Madonna di Campiglio na czele. Kurort jak kurort , tętni życiem i przelewa się przez niego masa turystów więc szybko uciekliśmy w góry. Celem naszej wycieczki jest schronisko Tuckett. Jest to jedno z najczęściej odwiedzanych schronisk w Brencie więc przed oczyma pojawia się obraz Giewontu i kilkugodzinna kolejka na szczyt. Nic jednak bardziej mylnego, na szczęście! Na samym szlaku spotykamy zaledwie kilka osób, trochę tłoczniej jest przy samym schronisku, które leży na krzyżówce kilku szlaków.

Czytaj dalej CHWILOWY POWRÓT DO WAKACJI – Schronisko Tuckett