Karkonosze- do źródeł Łaby

Karkonosze – do źródeł Łaby

Przynajmniej raz w roku odwiedzamy Karkonosze. Powodów jest kilka. Po pierwsze w miarę swobodnie możemy wędrować tam z psem. Po drugie w mojej opinii, góry te oferują niezwykłe i niepowtarzalne widoki, a po trzecie licznie wytyczone szlaki dają ogromne możliwości wyboru tras, które można przemierzać godzinami. Karkonosze szczególnie przypadły nam do gustu jesienią i w zimie. W tym roku padło na późne lato lub jak kto woli wczesną jesień:). Tak czy tak ekscytacja rosła w miarę zbliżania się dnia wyjazdu, być może wynikało to z tego, że bardzo stęskniliśmy się za karkonoskimi panoramami. Mając już pewne „doświadczenie” w wędrowaniu po krainie Liczyrzepy tym razem wybraliśmy się na szlaki do naszych południowych sąsiadów. Odwiedziliśmy całkiem nowe dla nas miejsca jak i mieliśmy okazję zerknąć na znane tereny z zupełnie innej perspektywy. Był zachwyt, czasem zdziwienie i drobne rozczarowanie jak widać zakątek Ducha Gór jest pełen niespodzianek!

Zobacz więcej

Please follow and like us:

Zimowe wejście na Śnieżkę

Zimowe wejście na Śnieżkę

Jak wiecie w tym roku realizujemy projekt Korony Gór Polski z psem i kolejnym szczytem zdobytym w ramach właśnie tej inicjatywy jest Śnieżka. Osobiście mam bardzo mieszane uczucia co do tej góry. Z jednej strony będąc w Karkonoszach zawsze na nią wchodzę, podczas jednego z wyjazdów zdobyłam ją dwa razy, a z drugiej strony szczerze jej nienawidzę. Śnieżka jest najwyższym szczytem Karkonoszy i Sudetów a jej wysokość to 1602m npm ( wg najnowszych wyliczeń wysokość szczytu to 1603, 296 m npm). Śnieżka jest też najwybitniejszym szczytem w Polsce i jej wybitność to 1203 m. Szczyt góruje nad Kotliną Jeleniogórską, a widoczność z wierzchołka przy sprzyjających warunkach może sięgać nawet 200 km.

Zobacz więcej

Please follow and like us:

Karkonoski spektakl

Karkonoski spektakl

W tym roku jesień jest szczególnie łaskawa jeżeli chodzi o piękną pogodę, rozpieszcza nas na maksa i dlatego też korzystamy z tej możliwości ile się da. Przedłużony weekend i obiecująca prognoza sprawiły , że pognaliśmy w nasze ukochane Karkonosze. Dla niektórych właśnie tutaj , a konkretnie od schroniska Samotnia zaczęła się prawdziwa fascynacja i przygoda z górami. Decydując się na wyjazd w ostatniej chwili mieliśmy trochę kłopot ze znalezieniem noclegu w Karpaczu ale oczywiście nie był to powód, dla którego wyjazd mógłby się nie odbyć. Zatrzymaliśmy się w pobliskim Staniszowie z dala od zgiełku i tłumów, które zmierzały w stronę kurortu. Dodatkowo z okien naszego pałacyku mogliśmy podziwiać widok na staw i piękne starodrzewie, a porannemu spacerowi z psem towarzyszyły dźwięki wydawane przez ptactwo zamieszkujące  okoliczne zarośla.

Zobacz więcej

Please follow and like us: