Mała Fatra – wycieczka na Stoha

Mała Fatra

Wycieczka na Stoha

Pogoda jest jaka jest. Deszcz, wiatr, zimno. Tym bardziej w taki dzień chętnie wrócę do 30 stopniowych upałów i wędrówek po Małej Fatrze w słonecznych okolicznościach przyrody:).

Mała Fatra jest pasmem leżącym w Słowacji. Dojazd z Krakowa zajmuje około 2 godzin więc w wakacje chętniej niż Tatry wybieramy właśnie ten kierunek.
Wybierając cel wędrówki omijamy Velkego Rozsutca czy też Velkiego Krywania, ponieważ około 90 % turystów odwiedzających Małą Fatrę kieruje się właśnie w te rejony wiec w okresie wakacji i dodatkowo długiego weekendu mimo wszystko może być tam tłok.


Naszym celem okazuje się być Stoh, rozłożysty bardzo charakterystyczny stożek. Jego specyficzna sylwetka widoczna i rozpoznawalna jest z wielu miejsc.


Ruszamy z miejscowość Stefanowa. Początkowo szlak wiedzie przez las. Raz łagodnie , odcinkami stromiej i tak przez około 1,5 godziny. Na tym etapie nie ma co liczyć na widoki, pojawią się one dopiero , na przełęczy Medziholie. Docierając do przełęczy możemy podziwiać min. Velkego Rozsutca ale to dopiero przedsmak tego co czeka nas dalej.


A dalej znów czeka nas wędrówka przez las i to dodatkowo dużo bardziej stroma niż na początku. Mała Fatra charakteryzuje się dużymi wysokościami względnymi ( wysokość względna to wysokość mierzona od podstawy góry do jej wierzchołka).
Chodzi o to, ze aby dostać się na szczyt trzeba czasem pokonać około 1000 m przewyższenia na krótkim odcinku, więc nasza wędrówka staje się dość mozolna. Na szczęście las szybko się kończy i wkraczamy na hale, z których rozpościerają się widoki na 4 strony świata. Będąc w Małej Fatrze uświadomiłam sobie , ze Słowacja jest bardzo górzystym krajem. Gdzie człowiek nie spojrzy tam góry. Z jednej strony mniejsze , z drugiej większe ale góry po horyzont. I tak zachwycając się widokami nie wiedząc kiedy zdobyliśmy szczyt Stoha. Ze Stoha podziwiać możemy widok na Chleb, Velky Krywań, za nami Velky Rozsutec i Baboty.


Okazało się, że piękne panoramy skutecznie odwróciły uwagę od trudów podejścia.
A podejście okazało się być solidne, co dało się we znaki podczas schodzenia w dół. Spore nachylenie terenu i pies na smyczy , który mimo kilku godzin wędrówki nadal tryskał energią i chciał biec przed siebie , spowodowały , ze powrót był błyskawiczny i wyczerpujący.

PRAKTYCZNIE:
– start z miejscowość Stefanova ( duży parking, płatny 2 Euro) szlakiem zielonym do Sedlo Medziholie, następnie szlak czerwony na Stoh
– Powrót do tej samej miejscowości czerwonym ze Stoha, dalej żółtym do Sedlo Medziholie i zielonym do Stefanovej
– Czas przejścia około 5 godzin ( zachwycanie się panoramami może dodać jeszcze godzinkę:))