Lubań- magiczny czy przeklęty?

Lubań – magiczny czy przeklęty?

Korzystając z ostatnich pięknych dni jesieni chcieliśmy pooglądać Tatry. Studiując mapę zdecydowaliśmy się na wycieczkę na Lubań, szczyt o wysokości 1211m npm, leżący w Gorcach, poza terenem parku narodowego więc nic nie stało na przeszkodzie aby wędrować z George. Na szczycie Lubania stoi wieża widokowa, stąd też pojawiła się szansa na jeszcze lepsze i szersze panoramy, a przecież właśnie o podziwianie malowniczych krajobrazów w naszych wycieczkach chodzi. Z pośród gąszcza szlaków prowadzących na tę dość popularną górę wybraliśmy niebieski (chyba najkrótszy) mający swój początek na Przełęczy Snozka, tuż przy drodze nr 969 łączącej Krościenko z Nowym Targiem. Już sama przełęcz oferuje przepiękne widoki na Jezioro Czorsztyńskie, Tatry i Pieniny, co jak się okazało było tylko przedsmakiem późniejszego spektaklu. Kto jeszcze na Lubaniu nie był niech nie traci czasu i czym prędzej odwiedzi ten zakątek. Czy zimą czy latem zawsze jest tam pięknie!

Zobacz więcej

Loading

Beskid Sądecki – z Rytra przez Przehybę na Radziejową

Beskid Sądecki- z Rytra przez Przehybę na Radziejową

Kolejny weekend i kolejne słoneczne dni. Czyż może być piękniej? Chyba nie! Po długiej przerwie w dreptaniu szlakami Beskidu Sądeckiego i zachwytach widokami podczas majówki wróciliśmy na Sądecczyznę, tym razem po kolejną górę do KGP czyli Radziejową- najwyższy szczyt Beskidu Sądeckiego. Polecam to pasmo na spacery z psem. Szlaki nie są bardzo wymagające, widoki cudne, a i jakichś ogromnych tłumów tam nie spotkamy. Jeżeli spojrzymy na mapę szlaków turystycznych Beskidu Sądeckiego zobaczymy dość zagmatwaną mieszaninę kolorów ale my w tej plątaninie widzimy jak zawsze piękne pętelki, które lubimy najbardziej! Radziejowa również była jednym z punktów pętli, jaką sobie wytyczyliśmy. Sami zobaczcie czy warto tam być. Wg. nas zdecydowanie tak!!!

Zobacz więcej

Loading