
Babia Góra- Królowa Beskidów czy Matka Niepogód ?
Majowe deszcze skutecznie zatrzymały nas w kolekcjonowaniu kolejnych szczytów do KGP, udało nam się jedynie odwiedzić Beskid Sądecki i Martinskie Hole. Jak na cały miesiąc to bardzo mało. No ale kiedyś ta zła aura musiała się skończyć i tak też się stało na początku czerwca. Optymistyczna prognoza pogody z automatu uruchomiła górskie plany i stwierdziliśmy, że dobrym kierunkiem będzie Babia Góra. Powodów dla których wybraliśmy Babią Górę było kilka. Po pierwsze: należy do Korony Gór Polski, a to nasz cel na ten rok. Po drugie moja wizyta na szczycie kilka lat temu była błądzeniem we mgle i rozległe panoramy mogłam malować sobie w wyobraźni, a po trzecie Ignacy nigdy tam nie był. Wystarczająco aby w końcu tam się udać.
Zobacz więcej ![]()
