Martinskie Hole- widoki na wszystkie góry Słowacji

Martinskie Hole- widoki na wszystkie góry Słowacji

Jest pogoda- są góry ! I tego trzymamy się cały czas, szczególnie , że w tym roku dobrej pogody jest jak na lekarstwo. Tym razem wybraliśmy Słowację i Małą Fatrę ale tą mniej popularną jej część czyli Fatrę Luczańską. Mała Fatra Luczańska to południowo-zachodnia część pasma Małej Fatry na Słowacji. Głęboki przełom rzeki Wag, oddziela ją od położonej na północnym-wschodzie lepiej znanej Fatry Krywańskiej. Okolice Wielkiego Krywania , Rozsutca czy Stoha odwiedziliśmy już kilka razy, a w Fatrze  Luczańskiej byliśmy po raz pierwszy. Fatra Luczanska jest średnio o 200-300 m niższa od Fatry Krywańskiej i ma zupełnie innych charakter. Bardziej przypomina bieszczadzkie połoniny niż Tatry.

Czytaj dalej Martinskie Hole- widoki na wszystkie góry Słowacji

CZEŚĆ!

Szlakiem i tropem to dwoje ludzi i pies George.

Szlakiem i tropem

Dwoje ludzi i pies George.

Wspólnie podróżujemy po Polsce i Świecie. Wybierając kierunki na nasze eskapady szukamy miejsc spokojnych i odludnych. Pięknych ale jednocześnie jeszcze mało popularnych, choć również zdarzają się wyjątki. Często jesteśmy w górach , odpoczywamy nad morzem i jeziorami. Nie omijamy również miast i miasteczek.

Na codzień mamy swoje obowiązki w pracy ale każdy wolny dzień wykorzystujemy realizując swoje mniejsze i większe wyjazdowe pomysły. Czasem jest to spontan czasem realizacja wcześniejszego planu ale u nas wolny czas się nie marnuje.

Czytaj dalej CZEŚĆ!

George

George był podopieczym Stowarzyszenia Beagle w Potrzebie http://www.beaglewpotrzebie.pl .

Niestety chłopak nie miał szczęścia w swoim życiu ponieważ błąkając się po mieście trafił pewnego dnia do schroniska , z którego nikt nie chciał go odebrać. Dobrzy ludzie ze Stowarzyszenia pomagającego takim psim „nieszczęściom” wzięli go pod swoje skrzydła i otoczyli opieką. 16.10.2017 George trafił do naszego domu i tak zaczęła się nasza wspólna przygoda. Jak to bywa z początkami , nigdy nie są łatwe . Musięliśmy dać sobie czas na wzajemne poznanie. George trafił do nas w wieku około 5 lat więc miał już ukształtowaną swoją psią osobowość. Dodatkowo wcześniejsze doświadczenia związane z człowiekiem (niestety chyba niekoniecznie pozytywne) sprawiły , że to wzajemne poznanie wymagało czasu, cierpliwości i pracy. Dziś powiem, że było warto!!!!!

I cytując Dorotę Sumińską zgadzam się w 100%:

Wiem natomiast, że jeśli dusza jest siedliskiem uczuć – miłości, wierności, strachu i nadziei, to zwierzęta mają duszę. Jeśli duszą jest wrażliwość, współczucie i wola, to zwierzęta mają duszę…”

Rytro – Cyrla – Makowica. Szybki wypad w jedyny pogodny dzień majówki. Niesamowite bukowe lasy, dobre jedzenie i wspaniałe widoki.

Rytro – Cyrla – Makowica. Szybki wypad w jedyny pogodny dzień majówki. Niesamowite bukowe lasy, dobre jedzenie i wspaniałe widoki.

Majówkowe plany były bardzo różne. Opcja nr 1 to Toskania po raz drugi, a Bałtyk i zwiedzanie Rostocku to nr 2. Ze względu na kilka czynników, które ułożyły się w całość, długi weekend majowy spędziliśmy w moich rodzinnych stronach czyli w Beskidzie Sądeckim. Tereny piękne, mnóstwo szlaków, malowniczych miejscowości i uzdrowisk. Każdy znajdzie coś dla siebie. Niestety ostatnio wpadaliśmy w te rejony tylko na chwilę i nie mieliśmy okazji wyjść na szlak. Teraz mamy postanowienie aby nadrabiać te zaległości. Powiem więcej! Z wielką przyjemnością powrócimy do Rogasia z Doliny Roztoki i miejsc gdzie zaczynała się moja przygoda z górami. Będziemy odkrywać nowe szlaki pasm Radziejowej i Jaworzyny.

Zapraszamy zatem w podróż w piękny Beskid Sądecki.

Czytaj dalej Rytro – Cyrla – Makowica. Szybki wypad w jedyny pogodny dzień majówki. Niesamowite bukowe lasy, dobre jedzenie i wspaniałe widoki.